Przejdź do głównej treści

Czego najbardziej brakuje systemom klasy ERP?

Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 12 kwiecień 2011

Czego najbardziej brakuje systemom klasy ERP?

Przypomnę na początek co prawie dwa lata temu napisałem:
Tak więc: jak dostawca dużego ERP mówi, że duży ERP jest najlepszy to należy to traktować tak samo jak ofertę dostawcy dużego zestawu garnków ze stali nierdzewnej, z których i tak na co dzień używamy jednego a naleśniki i tak robimy z pomocą kupionej wcześniej dobrej teflonowej patelni bo do naleśników lepsza a zamiana jej na nową z nierdzewki tylko dlatego, że „z kompletu” przeczy zdrowemu rozsądkowi i używa się jej mimo, że pokrywka z zestawu lekko wystaje … ale przykrywa bo taki jest jej główny cel (w zasadzie tylko nie powinna być mniejsza ani zbyt duża).
REKLAMA
ERP-VIEW.PL- STREAMSOFT
Tak więc jednak polecam: zastanowić się nad potrzebami, zamówić wykonanie analizy i dokumentacji wymagań i z tym dokumentem szukać dostawcy i nie dać wcisnąć sobie teorii, że duży może więcej…. Możliwe ale nie zapominajmy, że duży to także bezwładny (polecam cały artykuł: Nigdy więcej ERP w jednym kawałku!)
No i mamy obecnie:
Przedstawiciele co trzeciej brytyjskiej firmy (35 proc.) przyznają, że byliby skłonni zastąpić wykorzystywany obecnie system klasy ERP bardziej elastycznym rozwiązaniem o podobnej funkcjonalności. (źr. Czego najbardziej brakuje systemom klasy ERP?)
Nasuwa się pytanie: czym je zastąpić? Leży właśnie na moim stole książka (Large-Scale Software Architecture. A practical guide using UML. Jeff Garland, Richard Anthony). I co my tu mamy? Przede wszystkim opinię i wskazówki doświadczonych projektantów i developerów.

Książka jest tak „dobra”, że w zasadzie można ją w kawałkach zacytować od dechy do dechy. Jednak i nie chce i nie można tego robić . W czym rzecz?

Duże oprogramowanie to nie jeden system

I tu leży pies pogrzebany. Kolejność zalecana przez autorów książki za każdym razem, niezależnie od wielkości projektu:
  1. analiza i określenie celu projektu
  2. analiza biznesowa, opracowanie wymagań
  3. projekt architektury rozwiązania (ogólny model dziedzinowy), podział na komponenty (obszary dziedzinowe)
  4. okreslenie, które komponenty (podsystemy) należy wytworzyć, a które można kupić na rynku (tak zwane COTS, ang. Commercial off-the-shelf)
  5. sprawdzenie dostępności i kosztów 6.opracowanie wynikowego projektu i wymagań na podsystemy dedykowane.
Praktyka pokazuje, że jednym z takich dużych COTS może być (i często jest) system ERP (jego wybrana część). Najczęściej moduły produkcji, księgi głównej, kadrowe itp. Jednak zarządzanie sprzedażą czy specyfika procesów wewnątrz organizacji to coś co spędza sen z powiek dostawców ERP bo to zawsze „nie pasuje”. Największym zaś, w moich oczach, nadużyciem ofert na ERP jest twierdzenie, że wspomagają zarządzanie procesami biznesowymi. Bo jeśli pomagają zarządzać dokumentami, co jest prawdą, to raczej nie są w stanie konkurować z systemami workflow bo to zupełnie innego rodzaju systemy i nie przypadkiem powstały jako oddzielne rozwiązania. Do tego dokumenty finansowo-magazynowe to mniejsza część wszystkich dokumentów w firmie, więc dlaczego ERP miał by być tu „dobry”? A hurtownie danych? To także nie przypadek, że są osobnymi systemami. Dostawcy ERP permanentnie używają akronimu Moduł BI w swoich ofertach zaś cichaczem oferują dedykowane systemy Business Intelligence i integrują je.

Tak więc najczęściej okazuje się, że niestety główną wadą systemów zintegrowanych ERP jest to, że są zintegrowane (czytaj niepodzielne) co już nie raz tu pisałem i wychodzi, że nie ja jeden.

W ubiegłym roku skończyłem projekt dla firmy Galeco Sp. z o.o.. W dużym uproszczeniu projekt wyglądał tak:
  1. Analiza biznesowa: model biznesowy, optymalizacja procesów, określenie kluczowych czynników sukcesu,
  2. Określenie wymagań na oprogramowania w kontekście kluczowych czynników sukcesu.
  3. Opracowanie architektury systemu informacyjnego Galeco.
  4. Wskazanie miejsc, w których można użyć gotowego oprogramowania
  5. Zaprojektowanie wymagań na oprogramowanie (podsystemy itp.), które są potrzebne Galeco a nie są dostępne jako gotowe na rynku.
I ta własnie kolejność jest lepsza. Pozornie to samo osiągniemy gdy wpuścimy dostawcę systemu ERP i on po analizie powie czego (jakich wymagań) jego system nie realizuje. Jednak:
  1. Dostawca gotowego systemu nie ma żadnej motywacji (wręcz przeciwnie) do wskazywania innych niż swoje rozwiązań (stąd permanentnie pojawiają się w ofertach i projektach tak zwane kastomizacje, które są powszechnie oferowane przez sprzedawców a odradzane przez producentów tego oprogramowania ERP).
  2. U dostawcy ERP natychmiast pojawia się syndrom młotkowego: jak ktoś ma w ręku młotek natychmiast wszystko co zobaczy kojarzy mu się z gwoździem.
Wystarczy odwrócić kolejność działań: zamiast wybierać dostawcę ERP, który powie na czym wymięka jego system, warto najpierw zaprojektować całość a potem popytać kto i w czym czuje się świetnie. Tu jednak pojawia się problem: dostawca gotowego systemu nie zarobi na kastomizacji ale chyba o to chodzi by było od razu dobre a nie w nieskończoność dostosowywane.

Dlaczego producenci odradzają (metodyki zalecane przez producentów nie stosowane w Polsce!) ingerencje w ich gotowe oprogramowanie? Bo taka ingerencja odcina natychmiast użytkownika od możliwości wykonania prostego upgrade’u! Kolejna, nowa wersja systemu wdrożonego z tak dużym trudem (i kosztem) kastomizacji wymaga kompletnego projektu od zera, powtórzenia od początku całej pierwotnej pracy nad wdrożeniem.

Jak tego uniknąć? To proste, posłuchać producentów oprogramowawszy ERP:
  1. Opracować własne wymagania.
  2. Dać dostawcom systemów ERP by wykonali tak zwaną analizę gap/fit (co nasz system ma a czego nie ma).
  3. Wybrać najkorzystniejszą ofertę, wdrożyć system szybko (bo bez kastomizacji).
  4. Zaprojektować brakujące funkcjonalności i zamówić ich implementację, zintegrować z dostarczonym ERP.
Teraz upgrade ERP to proste wgranie nowej wersji (no prawie ale o niebo łatwiej i taniej!) Po drugie nie narażamy się na presję dostawcy ERP i nie uzależniamy od niego w 100% (zjawisko określane jako vendor lock-in). Tak zaprojektowany system staje się systemem otwartym, pozwalającym wymienić lub dodać funkcjonalności bez ingerencji w pozostałe. I niezależnie od tego jak „uniwersalny” jest system ERP zawsze będzie gorszy od kilku dobrze dobranych ale niezależnych komponentów. Gorszy nie dlatego, że „brzydszy” ale dlatego, że będzie kulą u nogi firmy, która powinna jednak reagować na zmiany na rynku w ciągu tygodni a nie lat… Po drugie modyfikacja jakiegokolwiek oprogramowania zawsze wymaga testowania całości, tak więc im mniejsze kawałki mamy tym szybciej i taniej wprowadza się do nich zmiany bo ich oddanie do użytku po modyfikacji jest łatwiejsze i szybsze zarazem.

Pamiętajmy pewną starą reklamę: „Banki od wszystkiego są do niczego”….

Źródło: www.it-consulting.pl
Autor: Jarosław Żeliński

Najnowsze wiadomości

Co sprawdziło się w prognozach cyberbezpieczeństwa na 2025 rok i czego spodziewać się w 2026?
Ponad 80% prognoz sformułowanych przez F5 Labs na 2025 rok okazało się trafnych. Botnety sterowane przez AI, ataki na API modeli językowych, grupy APT udające hacktywistów - to nie scenariusze z konferencyjnych prezentacji, lecz realne wektory ataków, które kształtowały miniony rok. Na 2026 rok analitycy wskazują nowe kierunki: protokół MCP jako rosnąca powierzchnia ataku, centralizacja danych tożsamościowych i rosnące ryzyko nadmiernego zaufania do wyników generowanych przez modele AI. Poniżej analiza tego, co się potwierdziło, co nie, i co z tego wynika dla organizacji planujących budżety bezpieczeństwa na kolejne miesiące.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes
W 2026 roku sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką technologiczną, a zaczyna być rozliczana z realnego wpływu na biznes. Organizacje oczekują dziś decyzji, którym można zaufać, procesów działających przewidywalnie oraz doświadczeń klientów, które są spójne w skali. W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje customer-specific AI - podejście, w którym inteligencja jest osadzona w danych, procesach i regułach konkretnej firmy, a nie oparta na generycznych, uśrednionych modelach.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
SkyAlyne stawia na IFS dla utrzymania floty RCAF
SkyAlyne, główny wykonawca programu Future Aircrew Training (FAcT), wybrał IFS Cloud for Aviation Maintenance jako cyfrową platformę do obsługi technicznej lotnictwa i zarządzania majątkiem. Wdrożenie ma zapewnić wgląd w czasie rzeczywistym w utrzymanie floty, zasoby i zgodność, ograniczyć przestoje oraz zwiększyć dostępność samolotów szkoleniowych RCAF w skali całego kraju. To ważny krok w modernizacji kanadyjskiego systemu szkolenia załóg lotniczych.



Najnowsze artykuły

5 pułapek zarządzania zmianą, które mogą wykoleić transformację cyfrową i wdrożenie ERP
Dlaczego jedne wdrożenia ERP dowożą korzyści, a inne kończą się frustracją, obejściami w Excelu i spadkiem zaufania do systemu? Najczęściej decyduje nie technologia, lecz to, jak organizacja prowadzi zmianę: czy liderzy biorą odpowiedzialność za decyzje czy tempo jest dopasowane do zdolności absorpcji oraz czy ludzie dostają klarowność ról i realne kompetencje. Do tego dochodzi pytanie: co po go-live - stabilizacja czy chaos w firmie? Poniżej znajdziesz 5 pułapek, które najczęściej wykolejają transformację i praktyczne sposoby, jak im zapobiec.
SAP vs Oracle vs Microsoft: jak naprawdę wygląda chmura i sztuczna inteligencja w ERP
Wybór systemu ERP w erze chmury i sztucznej inteligencji to decyzja, która determinuje sposób działania organizacji na lata- a często także jej zdolność do skalowania, adaptacji i realnej transformacji cyfrowej. SAP, Oracle i Microsoft oferują dziś rozwiązania, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, lecz w praktyce reprezentują zupełnie odmienne podejścia do chmury, AI i zarządzania zmianą. Ten artykuł pokazuje, gdzie kończą się deklaracje, a zaczynają realne konsekwencje biznesowe wyboru ERP.
Transformacja cyfrowa z perspektywy CFO: 5 rzeczy, które przesądzają o sukcesie (albo o kosztownej porażce)
Transformacja cyfrowa w finansach często zaczyna się od pytania o ERP, ale w praktyce rzadko sprowadza się wyłącznie do wyboru systemu. Dla CFO kluczowe jest nie tylko „czy robimy pełną wymianę ERP”, lecz także jak policzyć ryzyko operacyjne po uruchomieniu, ocenić wpływ modelu chmurowego na koszty OPEX oraz utrzymać audytowalność i kontrolę wewnętrzną w nowym modelu działania firmy.
Agentic AI rewolucjonizuje HR i doświadczenia pracowników
Agentic AI zmienia HR: zamiast odpowiadać na pytania, samodzielnie realizuje zadania, koordynuje procesy i podejmuje decyzje zgodnie z polityką firmy. To przełom porównywalny z transformacją CRM – teraz dotyczy doświadczenia pracownika. Zyskują HR managerowie, CIO i CEO: mniej operacji, więcej strategii. W artykule wyjaśniamy, jak ta technologia redefiniuje rolę HR i daje organizacjom przewagę, której nie da się łatwo nadrobić.
Composable ERP: Przewodnik po nowoczesnej architekturze biznesowej
Czy Twój system ERP nadąża za tempem zmian rynkowych, czy stał się cyfrową kotwicą hamującą rozwój? W dobie nieciągłości biznesowej tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznej architekturze Composable ERP. To rewolucyjne podejście pozwala budować środowisko IT z niezależnych modułów (PBC) niczym z klocków, zapewniając zwinność nieosiągalną dla systemów z przeszłości. W tym raporcie odkryjesz, jak uniknąć pułapki długu technologicznego, poznasz strategie liderów rynku (od SAP po MACH Alliance) i wyciągniesz lekcje z kosztownych błędów gigantów takich jak Ulta Beauty. To Twój strategiczny przewodnik po transformacji z cyfrowego "betonu" w adaptacyjną "plastelinę".

Przeczytaj Również

PSI prezentuje nową identyfikację wizualną

W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wiz… / Czytaj więcej

Customer-specific AI: dlaczego w 2026 roku to ona przesądza o realnym wpływie AI na biznes

W 2026 roku o wartości sztucznej inteligencji decyduje nie jej „nowość”, ale zdolność do dostarczan… / Czytaj więcej

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością

Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej

Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem

Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej

Co dziś decyduje o sukcesie projektów IT?

Według danych z analizy rynku IT w 2025 roku, 59% projektów jest ukończonych w ramach budżetu, 47%… / Czytaj więcej

Przemysł w 2026 roku: od eksperymentów do zdyscyplinowanego wdrażania AI

Rok 2026 będzie momentem przejścia firm produkcyjnych od pilotaży technologicznych do konsekwentnyc… / Czytaj więcej